wtorek, 30 lipca 2013

Monotonia mojego życia.

Do opisania tego wszystkiego postanowiłam użyć skrawka rozmowy z moim Narwalem.
___________________________

nigdy go nie zrozumiem
 już się do tego przyzwyczaiłam i przestałam nawet próbować kogokolwiek zrozumieć
to wszystko jest zbyt skomplikowane
tak samo u mnie
to jest wszystko dziwne
 i nie chodzi już  o niego
 o wszystko inne
mam o wiele więcej innych i 2534876354 razy gorszych problemów
i już sobie powoli nie daję rady
 taka smutna prawda
oh
[...]
jak ja olewam niektóre problemy to jest coraz gorzej
ostatnio wgl mam tak, że zasypiam tylko o 1 w nocy i budzę się o 9
 jem małe śniadanie
 potem piję mnóstwo wody
 potem spóźniony obiad o osiemnastej (najczęściej same warzywa)
 potem woda w nocy
 piszę
 i zasypiam
 nic nie robię
poza tym
[...]
NARWAL: A JA BEDE PŁAKAĆ
 OGLĄDAJĄCMECZYK*
JA: a ja będe ryczeć oglądając dramat
coraz gorzej ze mną
_____________________________
* dziś (30.07) mecz towarzyski z Barcą w Gdańsku (NARWAL jest największą fanką Barcy ever, ja wolę Bayern)

Pozdrawiam z równie nudnego łóżka,
Mańka xx

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz